Upadek zaborców

Rysunki:
Artur Chochowski
Scenariusz:
Robert Zaręba

Na początku XX w., w wyniku porozumień polityczno-militarnych zawartych pomiędzy mocarstwami Europy, zaborcy Polski po raz pierwszy od ponad 100 lat znaleźli się we wrogich sobie obozach. Ponieważ działania wojenne miały się toczyć na ziemiach zamieszkanych przez Polaków, chcieli zdobyć przychylność społeczeństwa polskiego dla siebie i swoich armii. Żadne z mocarstw nie zamierzało składać wiążących deklaracji o odbudowie państwowości polskiej – nie leżało to w ich interesie – ale w odezwach apelowano do Polaków o opowiedzenie się po jednej lub drugiej stronie. Ani Niemcy, ani Rosjanie nie byli jednak zainteresowani powołaniem u swego boku polskich formacji wojskowych. Inaczej wyglądała sytuacja na ziemiach zaboru austriackiego.

W 1908 r. we Lwowie powstał Związek Walki Czynnej (ZWC), patronujący formowaniu się dwóch polskich organizacji paramilitarnych: Związku Strzeleckiego we Lwowie i Towarzystwa „Strzelec” w Krakowie. Faktyczne kierownictwo ZWC i formacji strzeleckich znajdowało się w rękach Józefa Piłsudskiego. Zadaniem obu organizacji było przygotowanie młodzieży do nadchodzącej walki o wolną Polskę. Oprócz strzelców, w Galicji działały również inne ugrupowania paramilitarne, które z czasem także podporządkowały się Piłsudskiemu. Były to Polskie Drużyny Strzeleckie, Drużyny Podhalańskie, Polowe Drużyny Sokoła oraz Drużyny Bartoszowe.

Działalność Piłsudskiego i jego strzelców spotkała się z przychylnym stanowiskiem Austriaków. Liczyli oni, że w nadchodzącej wojnie Piłsudskiemu uda się wzniecić na ziemiach zaboru rosyjskiego antyrosyjskie powstanie. Dlatego 2 sierpnia 1914 r. pozwolili mu na ogłoszenie mobilizacji oddziałów strzeleckich i wysłanie 6 sierpnia do Królestwa Polskiego 1. Kadrowej Kompanii.

Serwis wykorzystuje pliki cookies Więcej informacji